Kaja to ja

Cześć,

jestem Kaja. Jestem psychologiem i miłośniczką tematów emocji i relacji międzyludzkich.

Całą sobą wchodzę w tematy, które są bliskie człowiekowi. Interesują mnie ludzie i ich realne troski. Obserwuję wszystkich dookoła i współodczuwam. Próbuję zrozumieć każdą perspektywę, przez co czasem gubię swoją.

Na moim blogu znajdziesz tematy relacji ze sobą i innymi. Te pierwsze determinują te drugie, dlatego dotykam ich obu i pokazuję jak wpływają na siebie. Wiem, że dzięki świadomości jak funkcjonują ludzie, można zacząć budować bardziej satysfakcjonujące związki, przyjaźnie, relacje w pracy.

Zrozumienie to pierwszy krok do lepszego życia.

Jestem kinomanką i oglądam mnóstwo filmów. Łatwo się na nich wzruszam, uwielbiam o nich rozmawiać i dyskutować. Dlatego na moim blogu znajdziesz też sekcję, w której tłumaczę co dzieje się między bohaterami na ekranie w świetnie utkanych psychologicznie filmach.

Uwielbiam psychologię za to, że jest szczera i szorstka.

Dopiero 2 lata temu zrozumiałam, że nie warto szarpać się i dostosowywać do cudzych oczekiwań. Wtedy też podjęłam decyzję o założeniu bloga. Chciałam wyrazić siebie i otwarcie mówić o tym, co widzę w innych.

W obecnym momencie życia jestem bardzo szczęśliwa, nauczyłam się być sama ze sobą i marzy mi się, żeby ludzie wokół mnie też tak się czuli. Blog pozwala mi dotrzeć do większej ilości osób niż tych, których znam, stąd m.in pomysł na prowadzenie bloga.

Co robię zawodowo?

Mam dużą potrzebę tworzenia, dlatego założyłam markę hanmade o nazwie Wioska Bejków (do bloga jest podpięty instagram ze zdjęciami). Maluję porcelanę i pokrywam ją moimi Bejkami, czyli pokracznymi postaciami, które promują akceptację do siebie i innych. Amatorsko gram w teatrze i prowadzę dyskusje filmowe z psychologią w tle. Prowadzę również warsztaty dla młodzieży i dorosłych. Poszukuję swoich miejsc w różnych zawodach, ale chyba świat edukacji i psychologii jest mi najbliższy.

A prywatnie?

Mam wspaniałego partnera życiowego i psa Mariana. Mieszkamy sobie spokojnie w Warszawie i uczymy wykręcać się z szalonego wielkomiejskiego biegu.

Cieszy mnie każdy zdrowy, ugotowany przeze mnie obiad (widmo insulinooporności krąży mi po żyłach) i posprzątana podłoga. Strasznie nie lubię dorosłych obowiązków, więc zwykle jestem z siebie dumna, gdy uda mi się cokolwiek ogarnąć. Zaczęłam nawet hodować kwiaty i połowa z nich nie umiera.

Lubię wieść przyjemne życie i wystrzegam się sztywnych zasad i reguł. Nie są dla mnie. Kocham bajki Disneya i płaczę przy nich bez wstydu. Do funkcjonowania potrzebuję ludzi, ludzi, psów i ludzi. Takich dobrych i normalnych.

Zapraszam do czytania, dyskutowania i zastanawiania się.

Będzie dobrze, zobaczysz. Psycholog Ci to mówi.

 

Masz jakąś myśl, refleksję, pomysł na współpracę? Napisz po prostu na adres:

kaja_tomczyk@o2.pl