Kilka sposobów na zmarnowanie sobie życia

Relacja ze sobą

Dzisiejszy tekst, jest nieco odwrócony, co oznacza, że otrzymasz w nim złote rady, jak postępować, żeby NIE być szczęśliwym. Większość z nich opiera się na moim własnym doświadczeniu, ale również na książkach psychologicznych, przemyśleniach innych ludzi, przyjaciół i bliskich, z którymi uwielbiam rozmawiać na takie tematy.

Wszystkie 10 sposobów mówi o tym czego dokładnie nie robić. W przeciwnym razie mógłbyś poczuć trochę więcej szczęścia, wolności i harmonii w życiu.

Oczywiście to subiektywna lista, która może nie sprawdzić się w Twoim przypadku. Każdy z nas jest inny, ma inne przekonania i wierzenia. Niemniej jednak zachęcam, do przeczytania tekstu w sposób refleksyjny. Nic wartościowego nie pozostanie Ci w głowie, jeżeli „przelecisz” tekst wzrokiem i za chwilę wyłączysz stronę (no chyba, że okaże się on jedną wielką kupą i nie będziesz chcieć tego czytać).

Możliwe, że po skonfrontowaniu tego o czym piszę, ze swoimi aktualnym sposobem życia znajdziesz jakąś analogię, punkty zapalne, wątpliwości. Jeżeli będziesz mieć ochotę o tym porozmawiać, pisz w komentarzu!

No to do roboty. Aż zacieram ręce z podniecenia.

 

 

Żyj starymi marzeniami

 

Jeżeli kilka lat temu chciałeś wyjechać na Kubę, nauczyć się hiszpańskiego, skoczyć na bungee lub grać w filmach to koniecznie to zrób i nigdy z tego nie rezygnuj. Nie aktualizuj swoich planów i zamierzeń, w końcu z jakiegoś powodu marzyłeś o tych wszystkich cudownych przygodach!

Najlepszą metodą jednak, którą polecam z całego serca jest powtarzanie zdania: „Kiedyś marzyłem/am o …”, a następnie nie robienie tego. Zawsze to pomaga w staniu w miejscu, a przecież o to nam chodzi w życiu.

 

Czytaj książki i oglądaj filmy, które warto znać, mimo, że obcowanie z nimi nie daje Ci żadnej przyjemności

 

Istnieje taka ciekawa grupa na facebooku „Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka”. Święta racja i jakże wzniosła idea!

Ponieważ trudno przyznać się do tego, że lubi się czytać np. „50 twarzy Greya” , to lepiej jest dostosować się do wyższych standardów. „Imię róży” pod pachą lub „Imię Zofii” doda Ci animuszu i podbije Twoje miejsce w społecznym rankingu. Przemęcz się, zmuś szare komórki do intensywnych ćwiczeń podczas rozszyfrowywania kolejnych linijek tekstu. To dobrze zrobi nie tylko Twojemu umysłowi, ale również wizerunkowi. Koniecznie wstaw fotkę na insta lub fb z podpisem #book i patrz jak pod zdjęciem kumulują się lajki i komentarze. Miód na serce!

To samo tyczy się filmów. Wstydem jest nie znać perełek polskiej i zagranicznej kinematografii, nie rozumieć żartów z „Misia”, „Rejsu” lub nie rozumieć fenomenu filmu „Nóż w wodzie” czy nawet „Casablanca”.

 Chłam na bok, kultura na talerze!

 

 Patrz na to co robią inni i wmawiaj sobie, że nie dla psa kiełbasa

 

Każdy ma swoje miejsce w życiu i to jasne, że znajdujesz się teraz w miejscu dla Ciebie najodpowiedniejszym. Nie wychylaj się zatem i czekaj na lepsze czasy, które kiedyś na pewno nadejdą. Ludzie, którzy osiągnęli sukces wokół Ciebie lub są po prostu szczęśliwi, cechują się większą mądrością, wszystko robią lepiej i mają większe predyspozycje żeby żyć w tak fantastyczny sposób. Prawdopodobnie i tak się nie nadajesz do osiągnięcia sukcesu prywatnego lub zawodowego, więc po prostu siedź sobie grzecznie z boczku i oglądaj jak inni realizują własne scenariusze na życie podczas gdy Ty je tylko piszesz.

 [RYS OSOBISTY] Przez lata funkcjonowałam właśnie w ten sposób. Uważałam, że nie powinnam grać w teatrze, bo są ode mnie lepsi. Byłam przekonana, że nie jestem artystką, bo artyści to zwariowani, oderwani od rzeczywistości ekscentrycy, którym należy się taka etykieta. Dobrze, że te przekonania mi się zmieniły, bo chyba bym skisła.

 

Nie wybaczaj

 

Każdą urazę kryj w sercu i nie zgadzaj się na ponowne rozczarowania. Nie pozwalaj, żeby ktoś wrócił do Twojego życia po niewybaczalnym błędzie. Swoich wrogów mentalnie rozstrzelaj i nie dopuść do tego, żeby kiedykolwiek jeszcze Cię skrzywdzili. Każdy ma jedną szansę, której nie powinien zmarnować. Nie wybaczaj ani rodzinie, ani przyjaciołom. Skoro potraktowali Cię w jakiś sposób, to oznacza to, że są takimi ludźmi i już nigdy się nie zmienią.

 

Zamiast zajmować się problemami, pij alkohol i bierz narkotyki

 

Czujesz, że coś Cię gryzie? Nie układa Ci się w związku, praca jest przykrym obowiązkiem lub masz problem z przyjaciółmi? Piweczko po pracy, skręt na wieczór i bajlando! Zmniejszaj napięcie za każdym razem, gdy tylko poczujesz się gorzej. Nie staraj się dojść do źródła problemu, po prostu machnij na to ręką i sobie dziabnij. Najlepiej jak najczęściej.

 

Zmieniaj innych pod siebie

 

Kieruj się tą zasadą przede wszystkim w związku. Twój partner może okazać się najlepszym kandydatem, na życie jeżeli poddasz go liftingowi.

Pamiętaj: jesteś najważniejszą jednostką na tej planecie, Twoje potrzeby są nadrzędne, dlatego oczekuj od innych aby Cię dobrze zrozumieli, a następnie zmodyfikowali swoje potrzeby i zachowania. Oczywiście warto, bo w zamian za to będziesz miły, czuły i kochany.

Zamiast zmieniać siebie lub szukać nowego związku, lepiej weź w karby obecną połówkę i ciśnij z niej jak z cytryny. Szuru – buru i będzie cacy.

Jak ucieknie za pół roku, to pewnie ten związek po prostu nie miał szans na przetrwanie.

 

Nie bądź zaciekawiony życiem

 

Najważniejsze to poznać od podstaw swoje podwórko. Potem wypracować sobie swoją pozycję w społeczeństwie, najlepiej mieć radykalne i niezmienne poglądy. Następnie zostać Królem tego podwórka i nie wychylać nosa poza jego granicę.

Jest jeszcze drugi sposób: możesz przeżyć swoje życie w sposób konsumpcyjny – pracując, zarabiając i kupując coraz lepsze auta, mieszkania i telewizory. Chwalić się przed innymi coraz to lepszymi gadżetami i ubraniami. Wygoda i spokój ducha przede wszystkim!

 

Zastanawiaj się, co by było gdyby…?

 

Miel w swojej głowie pytania, na które nie masz 100% odpowiedzi. Nie bądź uważny na to co jest tu i teraz, myśl głównie o przeszłości i zastanawiaj się czy gdybyś zmienił wtedy decyzję, to czy Twoje życie wyglądałoby teraz inaczej.

Myśl o tym, czy miałbyś teraz więcej pieniędzy gdybyś przyjął posadę, czy byłbyś szczęśliwszy w poprzednim związku i czy mógłbyś teraz bardziej zadowolony z życia, gdybyś jednak skończył studia.

Żyj przeszłym życiem i nie zawracaj sobie gitary obecnym.

 

Spełniaj oczekiwania innych i słuchaj rodziców

 

Sugeruj się tym co radzą Ci inni. Traktuj ich jako najlepszych doradców, skoro wiedzą co jest dla Ciebie najlepsze. Zanim podejmiesz decyzję, pytaj rodziców co oni zrobiliby na Twoim miejscu. Wybieraj pracę, którą Ci sugerują, głównie dlatego, że niejedno w życiu widzieli i przeżyli. Zgadzaj się na wszystko, żeby nie sprawić zawodu innym nawet w sytuacjach, gdy bardzo nie masz na to ochoty lub jest to sprzeczne z Twoimi poglądami. Bycie egoistą jest brzydkie, a fe!

Nie konfrontuj się z rzeczywistością, którą sam wykreujesz. Przecież zawsze możesz się sparzyć, szkoda czasu na porażki. Inni ludzie mają wiele doświadczeń, dlatego idź za ich słowami i popełniaj ich błędy zamiast własnych. Ostatecznie przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby winę za niepowodzenia zrzucić na nich, prawda?

 

Bądź miły

 

Bardzo tożsamy punkt z tym poprzednim.

Nieustannie przepraszaj za swoje błędy i niedoskonałości. Śmiej się uprzejmie z żartów ludzi Cię otaczających i rozmawiaj na tematy, które interesują Twoich rozmówców. Nie sprawiaj im przykrości mówiąc co myślisz i wychodź przed szereg, żeby sprawić drugiej osobie przyjemność. Zgadzaj się na każde spotkanie, na każde traktowanie i bądź na każde zawołanie. W zamian za to wszyscy będą Cię lubić (i wykorzystywać), jak fajnie!

 

 

 

 

I to tyle na teraz.

Jeżeli zdarza Ci się popaść w refleksję na temat życia, tego jak z niego korzystać, a czego unikać, na chłodne wieczory gorąco polecam bardzo popularną już książkę „Czego najbardziej żałują umierający” Bonnie Ware. To ciepła historia kobiety, która opiekowała się osobami przed śmiercią i zapisała swoje doświadczenia z ich wspólnych rozmów. Mądra i refleksyjna powieść, która może zmienić Twoje życie.

Jak czujesz tę listę? Czy chciałbyś coś do niej dodać? Może się z czymś nie zgadzasz?

You Might Also Like